Pięknie, Zdrowo

Naturalna pielęgnacja – twarz i ciało cz. 1

Witajcie Kochani 😊

Tym razem post o naturalnych kosmetykach. Temat bliski memu sercu i … skórze 😉

Zaprezentuję Wam kosmetyki, które są na mojej liście top 😊 sprawdzone, przetestowane i godne polecenia.

Zazwyczaj kupuję kosmetyki polskie, rosyjskie, niemieckie i francuskie.

Pielęgnacja twarzy

  • Natura Siberica krem do twarzy na dzień Różeniec Górski do cery wrażliwej (50 ml, ok. 35 zł)

Moja skóra bywa kapryśna, podatna na podrażnienia, ten krem jako jedyny działa zawsze, gdy mam np. uczulenie (poza kremem Bambino, ale jego skład pozostawia do życzenia). Koi, wspaniale nawilża, odpręża zmęczoną skórę.

W składzie posiada m.in. różeniec górski, alantoninę, która głęboko nawilża skórę, wit. P wzmacniającą skórę, innowacyjny Polipeptyd Vitagenyl – sprzyja regeneracji i odbudowie skóry oraz Polipeptyd SYN-COLL, który wygładza skórę i likwiduje zmarszczki mimiczne.

Krem posiada filtr SPF-20, który dodatkowo chroni skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.

  • Lavera Re-Energizing Sleeping Cream krem-maska na noc (50 ml, ok. 45 zł)

Wspaniale regenerujący i odżywiający krem, jest puszysty jak serek śmietankowy 😊 Likwiduje oznaki zmęczenia, po przebudzeniu skóra jest wygładzona, promienna i odświeżona.

W składzie posiada m.in. witaminę E, biowyciąg z winogron – naturalny antoksydant, kwas hialuronowy i lecytynę – substancje nawilżające i  bio oleje z migdała  i oliwę z oliwek – wzmacniające skórę.

Posiada certyfikat Vegan.

  • Chlochee Krem pod oczy rozjaśniająco-energetyzujący (15 ml, ok. 129 zł)

Pierwszy polski kosmetyk w mojej recenzji, ale nie jedyny, który aktualnie testuje 😊

Bardzo się polubiliśmy, krem szybko się wchłania, nawilża skórę pod oczami, a przede wszystkim redukuje cienie pod oczami i wygładza drobne zmarszczki mimiczne.

W składzie posiada m.in. kofeinę i ekstrakt ze strelicji białej, które przywracają skórze blask, redukują cienie i opuchnięcia pod oczami.

Posiada certyfikat Viva! dla wegetarian i wegan.

  • Avril płyn do demakijażu oczu i twarzy (100 ml, ok. 36 zł)

To już moje 3 opakowanie tego płynu, nie znalazłam lepszego 😊 jest niezwykle wydajny, nie podrażnia skóry twarzy (mam wrażliwą skórę z tendencją do przetłuszczania). Usuwa nawet wodoodporny makijaż.

W składzie posiada organiczną wodę z chabru, która odświeża i łagodzi podrażnienia oraz wodę z kwiatów rumianków, która koi skórę.

Posiada certyfikat ECOCERT, 98% składników pochodzenia naturalnego, 20% pochodzi z kontrolowanych upraw ekologicznych, jest produktem wegańskim.

  • La Cafe de Beaute witaminowy krem-pianka do mycia twarzy (150 ml, ok. 14 zł)

Markę La Cafe de Beaute odkryłam kilka miesięcy temu, stała się moją obsesją od pierwszego wejrzenia i powąchania 😊 Tworzą fantastyczne kosmetyki, piękne, energetyczne opakowania, niepowtarzalne i unikatowe składy i boskie zapachy przywołujące na myśl rajskie wakacje 😊

Krem-pianka do mycia twarzy jest dla mnie absolutnym hitem. Wspaniale oczyszcza skórę, daje uczucie świeżości, pięknie pachnie – mandarynkowo i ma dobry skład.

W składzie posiada m.in. ekstrakt i olej z mandarynki, który nasyca skórę witaminami, nawilża i tonizuje. Ekstrakt neroli działający regenerująco, tonizująco, podnosi elastyczność skóry. Ekstrakt oczaru, który ma działanie ściągające, przeciwbakteryjne i przeciwzapalne.

Pielęgnacja ciała

  • Olejek Busajna (100 ml, ok. 35 zł)

Zastanawiam się, gdzie on się ukrywał przede mną tyle lat… 😉 niby niepozorne opakowanie, zwykła buteleczka, zwykła etykieta, ale ZAWARTOŚĆ przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Pachnie obłędnie soczystymi grejpfrutami, szybko się wchłania, nie zostawia tłustej warstwy, czego bardzo nie lubię w olejkach. Nawilża skórę, regeneruje, ujędrnia. Polecany jest do skóry suchej, zniszczonej, mało elastycznej i rozciągniętej np. po ciąży czy odchudzaniu.

Aktualnie testuje głównie polskie i rosyjskie kosmetyki naturalne. Rosyjskie ze względu na niepowtarzalne zapachy, unikatowy skład i cenę. Polskich producentów naturalnych kosmetyków cenię za to, że podążają za trendami, stawiają na ładne i proste opakowania. Poza tym warto i trzeba wspierać polskie marki. Pamiętajcie, certyfikaty eco nie są najważniejsze – w moim odczuciu to tylko „papierek”, uważnie czytajcie skład 😊

Przy okazji ostatniego posta, wielu z Was pytało, gdzie kupuję ekologiczne produkty. Wyprzedając Wasze pytania dotyczące zakupu naturalnych kosmetyków, poniżej lista sklepów, w których kupuję najczęściej:

  1. Kosmetyki polskie https://ekopolka.pl/
  2. Kosmetyki rosyjskie http://www.sklep.bioarp.pl/
  3. Kosmetyki niemieckie i francuskie https://www.ecco-verde.pl

Naturalne kosmetyki możecie również kupić stacjonarnie, bogatą ofertę ma m.in. Hebe, Rossmann, Siberika  znajdziecie w dużych galeriach handlowych.

W kolejnym poście zaprezentuję Wam moją listę top kosmetyków do pielęgnacji włosów.

Do napisania 😊

Wasza Estetka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *