Przepisy, Torty

Tort urodzinowy

Dzisiaj mijają 2 lata, odkąd na świecie pojawił się nasz Synek. Pamiętam słowa mojej kuzynki:

Jeśli będzie Ci ciężko, nie będziesz mieć siły ani ochoty na nic, przypomnij sobie moment,  w którym Go zobaczyłaś…

Pamiętam Jego pierwszy krzyk, Jego płacz i słodką buźkę w różowej czapeczce 😊

Każda Mama doskonale mnie zrozumie, jeśli napiszę, że dla dziecka zrobi się wszystko! Wszystko! Nie ma rzeczy niemożliwych 😊

Kochany Synku

Jesteś Moim Światłem, co rozprasza cień…

Jesteś Moim Sercem, które obdarza mnie Miłością…

Jesteś Moim Szczęściem, które codziennie się do mnie uśmiecha…

Jesteś Moim Życiem, które z Tobą tak słodko płynie!

Zachowaj w sobie dziecięcą radość, gdy wejdziesz w dorosłe życie…

Twoja Mama

Z okazji 2 urodzin Synka zrobiłam tort urodzinowy bez mleka. Bardzo lubię piec ciasta, różne słodkości, ale tortu na biszkopcie nie robiłam do tej pory. Byłam jednak spokojna i pewna, że wyjdzie. Włożyłam w to całe moje serce, pokłady miłości i uśmiechu. Tort wyszedł PRZEPYSZNY. Jubilat był bardzo zadowolony, goście chwalili i pytali, czy na pewno tort przygotowałam sama 😊

Dzielę się więc z Wami tym dobrem i podaję przepis na tort urodzinowy z kremem na mleku kokosowym. Połączyłam 3 różne przepisy i tak oto powstał pyszny Tort Urodzinowy pełen bezgranicznej miłości, uśmiechu dziecka i szczęścia na Jego słodkiej buzi😊

BISZKOPT

Składniki na biszkopt (użyłam tortownicy o średnicy 25 cm):

  • 5 jajek od kurek z wolnego wybiegu
  • 3/4 szklanki cukru brązowego (trzcinowego) nierafinowanego
  • 3/4 szklanki mąki orkiszowej bio
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia bio (niekoniecznie)
  • ½ torebki cukru waniliowego bio (niekoniecznie)

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.

Wykonanie:

Jaja dokładnie umyj pod bieżącą wodą. Białka jaj oddziel od żółtek i ubij na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodaj cukier, łyżka po łyżce, ubijając dokładnie pianę po każdym dodaniu cukru*. Następnie dodawaj partiami żółtka, nadal ubijając masę po każdym dodaniu żółtek.

Mąki przesiej i wsyp do masy jajecznej. Następnie dodaj proszek do pieczenia i cukier waniliowy. Delikatnie wymieszaj ciasto za pomocą drewnianej łyżki lub szpatułki do ciasta, tak, aby składniki się połączyły.

Dół tortownicy wyłóż papierem do pieczenia. Nie smaruj boków tortownicy, dzięki temu ciasto będzie łatwiej przyklejać się do formy, a tym samym rosnąć.

Następnie delikatnie przełóż ciasto do tortownicy, wyrównaj. Piec w temperaturze 160 – 170ºC (termoobieg) przez około 35 –  40 minut lub do tzw. suchego patyczka.

W trakcie pieczenia najlepiej nie kręcić się przy piekarniku, wszelkie wstrząsy nie są wskazane dla ciasta. 😉

Gorące ciasto wyjmij z piekarnika i z wysokości około 30 cm upuść je na podłogę (w formie!). Wystudź ciasto w temperaturze pokojowej. Wystudzony biszkopt wyjmij z formy i przekrój na 2-3 blaty (ja przekroiłam na 2 blaty).

*Użyłam cukru trzcinowego, bo jest zdrowszy od białego. Wiem, że ciasto wychodzi też na ksylitolu. Jednak ksyltiol w nadmiarze nie jest dobry dla małych dzieci, może powodować biegunki.

Wskazówki:

  • Biszkopt można upiec bez dodatku proszku do pieczenia. Dobrze ubita piana spowoduje, że biszkopt i tak wyrośnie. Ja wolałam nie ryzykować i dodałam proszek 😉 przy kolejnej okazji spróbuję bez proszku.
  • Zrzucenie ciasta na podłogę ma zapobiegać opadaniu ciasta, dzięki szybkiemu uwolnieniu pęcherzyków powietrza. Takie rady dostałam od osób doświadczonych w pieczeniu biszkoptów 😊
  • Dodatek cukru waniliowego powoduje, że ciasto jest bardziej aromatyczne.
  • Cukier trzcinowy powoduje, że piana się łatwiej ubija, a biszkopt po upieczeniu jest bardziej zwarty i łatwiej się kroi go na blaty.
  • Kluczem do sukcesu jest prawidłowe i spokojne ubicie białek. Pośpiech nie jest wskazany. Tort przygotowywałam, gdy mój Synek już smacznie spał. 😊
  • Należy też dokładnie oddzielić białka od żółtka.
  • Przy ubijaniu piany staraj się nie uderzać mikserem o boki miski. Piana biszkoptowa traci pod wpływem wstrząsów pęcherzyki powietrza, a tym samym swą puszystość.

KREM

Składniki:

  • 800 ml mleczka kokosowego
  • 2 opakowania budyniu śmietankowego
  • 200 g masła o temperaturze pokojowej
  • ½ szklanki cukru brązowego
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego

Wykonanie:

Ugotuj budyń na mleczku kokosowym zgodnie z przepisem na opakowaniu, pamiętając by dodać mniej mleka (800 ml). Budyń mieszaj, aby się nie przypalił. Po ugotowaniu pozostaw do wystygnięcia.

Masło razem z cukrem brązowym i waniliowym utrzyj za pomocą miksera na puszysty krem. W kremie mogą pozostać kryształki cukru, podczas pieczenia wszystko ładnie się rozpuści. Następnie dodaj ugotowany i wystudzony budyń i dalej miksuj do uzyskania jednolitego, puszystego i gładkiego kremu. Jeśli w trakcie pojawią się w masie grudki możesz dodać trochę mleka kokosowego. Tak samo postępuj w sytuacji, gdy masa jest za gęsta.

DODATKI

  • świeże owoce – użyłam truskawek i borówek – łącznie ½ kg
  • gorzka czekolada rozpuszczona w odrobinie mleka kokosowego
  • małe opakowanie liofilizowanych malin
  • ½ szklanki pistacji łuskanych i niesolonych

Wykonanie tortu tzw. przełożenie:

Czekoladę rozpuść w mleku kokosowym (niewielka ilość). Pozostaw do wystygnięcia.

Ułóż na paterze 1 blat tortu i nałóż na niego nieco ponad połowę kremu. Do kremu dokładnie powbijaj truskawki i borówki. Nałóż drugą warstwę biszkoptu i rozsmaruj na niej resztę kremu. Kremem obłożyłam również boki tortu.

Boki tortu polej rozpuszczoną, nie gorącą czekoladą.

Maliny pokrusz delikatnie blenderem i posyp na czekoladę.

Na koniec posiekaj pistacje i posyp wierzch tortu, tuż przy malinach.

Wstaw na kilka godzin do lodówki 😊 Wbij przed podaniem świeczkę i świętuj z całą rodziną!

 

Smacznego 😊

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *